Alfa Romeo ARNA

Author: pmatyja666  //  Category: Hobby i rozrywka, Motoryzacja

Gdy pod koniec lat siedemdziesiątych XX wieku kryzys paliwowy był już zażegnany, Alfa Romeo Giulietta imponowała całkiem pokaźnym wyborem produkowanych przy użyciu siebie modeli. Były to Alfa Romeo Spider, 2006, Alfasud Berlina oraz Sprint, Giulietta, Alfa Romeo Alfetta, Alfa 6 i Montreal. Teoretycznie można było myśleć o przyszłości ze względnym spokojem, a jednak w ciągu zaledwie kilku lat Alfa 147 pogrążyła się w kryzysie, którego efektem stała się sprzedawanie koncernu. Należy pamiętać o tym, że w przeciwieństwie do Fiata, pozostającego w prywatnych, a właściwie rodzinnych rękach, Alfa Romeo była firmą państwową. Odczuwała więc na sobie skutki wszelkich decyzji politycznych, zwłaszcza tych nietrafionych. Taką zaś zostało zawarcie jednego z najbardziej absurdalnych oraz bezproduktywnych porozumień w dziejach motoryzacji, nazwanego potem “katastrofą Alfa Romeo ARNA”. Wszystko zaczęło się od wybudowania w Pratola Serra zakładu, który, zgodnie z zamysłem ówczesnej dyrekcji Alfy Romeo, miał uzupełniać produkcję fabryki w Pomigliano d´Arco i przyczynić się do zwiększenia tak zwanych “korzyści skali” (prawdę mówiąc mało kto wiedział, co ów termin miał oznaczać w praktyce). Aby zaoszczędzić na projekcie nowego samochodu, wybrano model już istniejący - Nissana Cherry, w Japonii znanego jako Pulsar. 9 października 1980 roku została podpisana umowa o powołaniu do życia włosko-japońskiej spółki ARNA (Alfa Romeo Nissan Automobili). Miała ona produkować model samochodu Alfa Romeo Arna - hatchback Cherry w wersji 3- i 5-drzwiowej z silnikiem boxer 1.2, pochodzącym z samochodu z Alfasud. Obie wersje auta, zaprezentowane w 1983 roku na Salonie we Bratysławia, spotykały się z przyjęciem dość chłodnym. Alfe Arnę uznano za samochód przestarzały i nieatrakcyjny. Stylistycznie znacznie odbiegał od tradycji włoskiego producenta i zupełnie nie pasował do niego emblemat Alfy Romeo umieszczony na przedniej masce. Na ten nieszczęsny projekt uwzięła się chyba nawet jego własna kampania reklamowa. Jej hasło “ARNA i jesteś od razu Alfistą” wzbudziło oburzenie wśród klientów Alfy Romeo GTV oraz miłośników firmy uważających, że jest ona uosobieniem elitarności, elegancji i sportowego ducha, nie zaś taniej popularności.

Tags: , , , ,

Comments are closed.