Alfa Romeo Brera

Autor: pmatyja666  //  Kategoria: Hobby i rozrywka, Motoryzacja

Alfa Romeo Brera to następca modeli Alfa Romeo GTV oraz Alfa Romeo GT. Brerę produkowano w latach 2005-2010, na jej bazie powstał kabriolet o nazwie Alfa Romeo Spider. Łącznie złożono 21 tys. sztuk Brery i 13 tys. sztuk Spidera.

Nadwozie bazowało na koncepcie zaprojektowanym przy użyciu Giorgetto Giugiaro, różnił się od samochodu produkcyjnego głównie platformą - pierwowzór powstał na płycie podłogowej Maserati Gran Sport oraz posiadał napęd na tylną oś. Alfa Brera była wytwarzana w zakładach Pininfariny pod Turynem w ramach specjalnej współpracy studia projektowego z marką Alfa Romeo.

Początkowo montowano jednostki General Motor o pojemności 2. 2 JTS i 3. 2 JTS. Powstała także wersja Alfa Romeo Brera Q4, która posiadała stały napęd na obie osie. W 2009 roku do oferty trafiła jednostka napędowa benzynowa, turbodoładowana o pojemności 1. 8, nosiła ona nazwę 1750 TBi, która nawiązywała do historii marki. Montowano również Diesle 2. 0 oraz 2. 4 JTDm. Kupujący mieli do wyboru dwie skrzynie biegów, obie 6-stopniowe, jedną ręczną drugą automatyczną.

Alfa Romeo Brera była niewypałem rynkowym, ponieważ zbyt była sprzedawanie mała. Dlatego tak szybko wycofano ją z składania oraz nie doczekała się swojego następcy. W opracowaniu jest dopiero Alfa Romeo 4C GTA, która będzie posiadać napęd na tylną oś oraz jednostka napędowa doładowany 1750 TBi. Planowana produkcja roczna miała osiągać poziom 20 tys. egzemplarzy, jak widać po wcześniejszych informacjach produkcja 20 tys. sztuk trwała aż 5 lat.

Artykuł powstał w oparciu o słowa kluczowe z wyszukiwarki: Alfa Romeo Spider Forum, Spider Forum, Forum Alfa Spider, Forum Alfa Romeo Spider oraz Forum Alfa Romeo GTV.

Alfa Romeo czeka na zimę!

Autor: pmatyja666  //  Kategoria: Hobby i rozrywka, Motoryzacja

Nieuchronnie zbliża się zima. To niby oczywistość, ale co roku zaskakująca kierowców. Alfistów na szczęście mniej, bo Alfa Romeo dysponuje rozwiązaniami ułatwiającymi bezpieczną jazdę w trudnych warunkach, a przede wszystkim znakomitymi napędami. Przedni napęd Q2, zastosowany w modelach Alfa 147 i Alfa GT, poprawia przyczepność samochodów do nawierzchni i stabilność jazdy, a Q4 z trzema mechanizmami różnicowymi, zapewniając ciągły, dynamiczny rozdział napędu na 4 koła, powoduje maksymalny poziom bezpieczeństwa aktywnego i pozwala na sportowy styl kierowania autem. Q4 - wprowadzony po raz pierwszy w Alfie Brera, a potem w modelu Alfa 159, znajdował się w wielu autach prezentowanych na Salonie Samochodowym we Frankfurcie. Ekspozycja Alfy Romeo, oblegana przez miłośników motoryzacji, wytyczała nowe drogi rozwoju tej marki. Przedstawiony na niej Program Indywidualizacji Alfa Club Unica umożliwia bowiem dostosować samochody do wręcz najbardziej wymyślnych wymagań klientów. Podkreśla ekskluzywność marki i siłę jej rozwiązań. Alfiści nie są przecież tuzinkowymi kierowcami. Mają wszechstronne zainteresowania, pokrywające się zresztą z wizerunkiem Alfy Romeo sponsorującej sport, nie tylko motoryzacyjny, lecz również żeglarstwo czy narciarstwo. Dlatego i o nich piszemy w tym numerze il Quadrifoglio. Podczas zimowych dni warto poczytać o morskiej bryzie i możliwości wypoczynku na śniegu. Zima przecież także jest piękna.

Ducati mistrzem świata!

Autor: pmatyja666  //  Kategoria: Hobby i rozrywka, Motoryzacja

Wszesnastym z osiemnastu wyścigów Mistrzostw MotoGP, rozegranym na torze Phillip Island, na bardzo wysokim stopniu podium po raz kolejny stanął kierowca Ducati - Casey Stoner, mistrz świata i nowy idol Australijczyków, bijący wszelkie możliwe rekordy w zawodach motocyklowych. Bezapelacyjną dominację firmy z Borgo Panigale potwierdzili również Loris Capirossi, zajmujący drugą lokatę oraz Alex Barros, który dotarł do mety jako piąty. Trudno chyba o lepszy sposób przypieczętowania sukcesu Ducati w kategorii konstruktorów (zwycięzca w kategorii kierowców był znany już po Grand Prix Japonii). Sukces to tym większy, że od ponad trzydziestu lat triumfatorami imprezy byli wyłącznie producenci japońscy. Casey Stoner, dwudziestodwulatek z Kurry Kurry (Australia), jest od tego r sponsorowany za sprawą <Alfę Romeo, która wspiera Ducati już za sprawą kilka sezonów. Ten chłopak z zegarmistrzowską dosłownie precyzją naśladuje ataki Valentino Rossiego. Oraz, jak lubi mówić, jest to także zasługa perfekcyjnego motocykla. - Moje Ducati Desmosedici GP7 - twierdzi - to niezwyciężona broń. To wóz, który pozwala mi na odnalezienie optymalnego ustawienia w zaledwie kilka sekund. O Rossim Casey Stoner wyraża się z nieukrywanym uwielbieniem. - On jest wyjątkowy - mówi. - Wiesz, że może cię minąć w każdej chwili, ale jeżeli dasz się ponieść emocjom, to jest po tobie. Musisz zawsze wymyślić coś specjalnego, żeby zostawić go za sobą. Casey Stoner jest prawdziwym zjawiskiem, a historia jego życia brzmi jak bajka. To chłopak, który mając 13 lat dorabiał jako malarz pokojowy, by móc startować w wyścigach motocyklowych, a jeszcze wcześniej - w wieku czterech lat - nie dawał żadnych szans dziewięciolatkom, śmigając na swoim skuterze PeeWee 50. Później często zmieniał motocykle, by w roku 2000 zadebiutować w MotoGP na Hondzie. Nie odniósł wówczas znaczącego sukcesu. Ba, zaliczył tak wiele wywrotek, że zyskał sobie przydomek “Rolling Stoner”, który sławy mu raczej nie przysparzał. Szefostwo Ducati wyczuło jednak, jak wielkie możliwości drzemią w tym chłopaku oraz podpisało z nim umowę do 2000 roku. Oraz wówczas, jak na zawołanie, Casey pokazał, na co go stać. Był pierwszy w Katarze, później odniósł siedem zwycięstw, zajął jedno drugie miejsce, dwa trzecie, czwarte, dwa piąte i dwa szóste. W Japonii, gdzie przypieczętował swój mistrzowski tytuł, Stoner wystąpił w czerwonej koszulce z wydrukowanymi na niej nazwiskami swoich mechaników oraz duchowych guru. W tej nietypowej “galerii sław” znaleźli się m.in. Australijczyk Michael Doohan, pięciokrotny mistrz świata w kategorii 500 cm?, Wayne Gardner, Kevin Schwantz, Wayne Rainey, Giacomo Agostini, Barry Sheene, Kenny Roberts oraz Valentino Rossi. Na pytanie dziennikarzy, czy w przeszłym r zmieni swój numer 27 na przysługującą mistrzowi świata jedynkę, odpowiedział z uśmiechem, że jeszcze nie podjął decyzji. - Do 27 jestem bardzo przywiązany, zawsze z nią jeździłem, a poza tym jest to numer, z jakim po raz pierwszy wystartował Michael Doohan. Ale jedynka to też bardzo ładna liczba - stwierdził.

Forum samochodów i motocykli

Autor: pmatyja666  //  Kategoria: Hobby i rozrywka, Motoryzacja

Samochód i motocykl budzą zupełnie odmienne emocje, ale “słuchanie” Forum Alfy Romeo to emocje jedyne w swoim rodzaju - mówi. - Odgłosu jej cylindrów nie da się pomylić z żadnym innym. Prowadzenie Forum Alfy to także ogromna przyjemność. Nie zmienia to jednak faktu, że trzeba umieć nad nią zapanować. Właśnie dlatego zdecydowałam się na uczestnictwo w kursie De Adamicha. Chciałam nauczyć się reagować w sytuacjach skrajnych, nie dając się ponieść panice, a przy okazji dowiedzieć się, w jaki sposób powinnam traktować moje auto. Rocco Tambone jest alfistą “od zawsze”. Obecnie ma Spidera, z którego korzysta przede wszystkim w weekendy, kiedy - jak mówi - chce poczuć się wolny. Uważa, że kurs tego typu powinni ukończyć wszyscy kierowcy, zwłaszcza ci, którzy dopiero co uzyskali prawo jazdy. - To tu nauczyłem się wykorzystywać możliwości samochodu. Tu zrozumiałem, że nie tylko gaz, ale i hamulec, o ile zostanie niewłaściwie użyty, może spowodować niebezpieczne zachowanie się pojazdu na drodze - opowiada. I tak odbywając próby na torze, mokrej i śliskiej nawierzchni lub w warunkach symulowanego oblodzenia, spędzamy z ekipą De Adamicha niemal cały dzień, pełen intensywnych wrażeń. Zapamiętujemy z niego, że samochód nie jest nieodgadnioną tajemnicą, ale mechanizmem, który można poznać od podstaw i który wymaga uwagi oraz koncentracji. A przy okazji odkrywamy, że aby zakochać się w Forum Alfa Romeo, wystarczy po prostu zasiąść za jej kierownicą.